Stan taki wiąże się na ogół z ubogim wzorem czasu wolnego stosunkowo niskim rozbudzeniem potrzeb kulturalnych. Jeśli przyjmie się powyższy tok rozumowania, to uprawnione wydaje się stwierdzenie, że wśród osób charakteryzujących się silną autoteliczną orientacją na pracę, a zarazem przywiązujących niewielkie znaczenie do czasu wolnego, po przejściu na emeryturę pojawia się kryzys wartości. Bowiem praca była czynnikiem integrującym dotychczasowy system wartości, ukształtowany w warunkach czynnego życia zawodowego, czas wolny zaś nie przejął tej funkcji po przejściu jednostki na emeryturę. Ów kryzys wartości obserwowany wśród wielu osób przechodzących na emeryturę określa się często mianem „szoku emeryckiego”.Zjawisko to — rzecz jasna — występuje nie tylko wśród robotników wykwalifikowanych, ale także i w innych kategoriach społeczno-zawodowych.